Kategorie

środa, 3 lutego 2016

Jak odstawić dziecko od piersi.


źródło: internet

Dziś trochę z innej beczki :). Jak zapewne wiecie Skakanka karmiona była naturalnie. Odkąd zaczęła jeść już wszystko, cyś służył jej za przytulankę w nocy- co nie powiem było dosyć męczące. Postanowiłam w grudniu z tym skończyć, inaczej nigdy nie nauczyła by się spać w nocy. Szczerze to kompletnie nie wiedziałam jak się do tego zabrać :).
Na jakimś blogu przeczytałam, że pewna mama zaczęła podawać dziecku w nocy wodę do picia i postanowiłam wypróbować ten trik :D. Dziś mogę już spokojnie powiedzieć, że od miesiąca Hanka jest odstawiona od piersi i chyba nawet za tym nie tęskni. Kiedy już nadszedł ten etap, że "doiła" tylko w nocy, postanowiłam podawać jej wodę. Wiadomo, na początku protestowała, trochę płakała- czasem ja się złamałam, ale już po kilku dniach wiedziała, że do picia będzie tylko woda. Udało nam się to całkiem sprawnie i obyło się bez nieprzespanych nocy :). Jeszcze przez jakieś dwa tygodnie zdarzało jej się łapć mnie za bluzkę, ale już o tym zapomniała. Dziś jej niezbędnikiem do spania jest bidon z wodą, kiedy się budzi to sama go bierze i z niego pije :). Muszę Hanie pochwalić- ostatnio udało jej się przespać w łóżeczku od 20.00 do 5.30 :D.
A jak w tym temacie było u Was?
A.

7 komentarzy:

  1. Temat idealny dla mnie :) dzięki wielkie za ten tekst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się przydał :)

      Usuń
  2. TO jednak trochę od dziecka zależy ;) Na jedną z moich siostrzenic nic nie działało!

    Pozdrowionka,
    Smiley
    https://www.facebook.com/SmileyProjectPL/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, na szczęście moje dziecko jest bardzo ugodowe :D

      Usuń
  3. Ja nadal karmię, a Amelka ma 17 miesięcy. To znaczy karmię to za dużo powiedziane, bo "cyś" służy jej jako nocna przytulanka. A pobudki niestety są bardzo częste. Powiem szczerze, że strasznie boję się odstawiania, bo czasami gdy jej nie chcę dać piersi, to jest ogromny płacz i krzyk. Wtedy nic nie pomaga, nawet woda:-(

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie przy obu chłopcach wyszło to naturalnie i stopniowo. Nie miałam z tym problemu.. może dlatego, że nawet nie myślałam, że taki może być ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Generalnie odstawienie od piersi to trudna sprawa, zwłaszcza jeśli Mama stała się wielkim smoczkiem:) Ja postanowiłam nie podawać w nocy wody, bo potem jest problem z ncnym moczeniem i budzeniem się do picia - trochę koło się zamyka, bo dziecko znowu nie przesypia nocy. W odstawianiu od piersi bardzo ważna jest pomoc drugiej osoby, Mama w pojedynkę będzie miała jednak ciężko, bo Maluszek będzie domagał się pocieszycielki.Ja swoje odstawiłam z pomocą Taty i kocyka, do którego dziecko mogło się przytulic i zaspokoić potrzebę tulenia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.