Kategorie

poniedziałek, 8 maja 2017

Ikea po sąsiedzku

Podobno już w tym roku w Lublinie w końcu otwarcie długo wyczekiwanej Ikei. Po pokoju Hani możecie domyśleć się, że jestem jej fanką.
W całym mieście widać już reklamy tego sklepu. Dodatkowo otworzona została Ikea po sąsiedzku- coś na kształt kawiarni w której mamy czuć się jak u siebie w domu.  Podobno jedyne takie miejsce w Polsce.
Ostatnio odwiedziłam to miejsce i powiem szczerze, że jest całkiem fajne. Ma kilka pomieszczeń zaaranżowanych na kształt pokoi w normalnym domu. Wchodzimy do nich bez butów, możemy leżeć na materacach, fotelach, pod kocem, pograć w gry. Napić się niedrogiej kawy czy herbaty, do tego zjeść jakieś ciacho.  Jest też cały pokój dziecięcy. Skakanka była zachwycona. Wyposażenie jest oczywiście "ikeowe". Jest to bardzo fajny sposób reklamy, możemy wszystko wypróbować i sprawdzić czy nam się podoba.
Niestety z wózkiem nie za bardzo jest jak się tam dostać. Barierą są podwójne schody przed wejściem do lokalu i zaraz za nim w "przedsionku". Jest to największy minus tej kawiarenki. Dla mam z małymi dziećmi bariera jest wręcz nie do pokonania bez pomocy osoby trzeciej. A szkoda bo warto tam zajrzeć.
Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z "pokoju dziecięcego".
Byliście już tam? Co sądzicie?









A.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.