Kategorie

wtorek, 13 października 2015

Pierwsze urodziny Skakanki


Po chwili nieobecności już do Was wracam :). Opowiem Wam o moich wrażeniach z imprezy, ale najpierw wspomnę o chwili grozy, którą przeżyłam w piątek.



 Moim największym koszmarem w planowaniu urodzin Skakanki była jej choroba ( wiązałoby się to z odwołaniem imprezy, przynajmniej tej sobotniej z dzieciakami ). W piątek Hania obudziła się z wysypką na całym ciele i lekką gorączką :O. Ja pomiędzy robieniem tortów i zajmowaniem się moją marudą obdzwaniałam lekarzy i próbowałam umówić się na wizytę. Oczywiście na NFZ nie ma miejsc, no chyba, że w poniedziałek. W końcu udało mi się umówić prywatnie, ale musiałam się tam pojawić w ciągu godziny... Więc z dzieckiem w jednej ręce z wózkiem w drugiej wyleciałam z domu jak poparzona :D. Na szczęście pani doktor powiedziała, że wysypka nie jest zaraźliwa ( odczyn po ostatnim antybiotyku), a gorączka jest od ząbków, które postanowiły pchać się wszystkie na raz ( Skakanka nadal ma tylko 2 ząbki :P). Z wielką ulgą mogłam zabrać się za kończenie tortów i dekoracji :D.

To taka moja opowieść tytułem wstępu :D, teraz czas na relację z imprezy ;).
Krótko mówiąc było super - przynajmniej moim zdaniem. Szczerze to się nie spodziewałam, że wszystko się tak fajnie uda :). Goście wspaniali, wszyscy się pojawili- za co jeszcze raz bardzo dziękuję :). Dzieciaki w ogóle nie płakały, ładnie się bawiły. Myślałam, że z takimi maluszkami będzie trochę trudniej tym bardziej, że się raczej nie znały. Skakanka dostała przepiękne prezenty ( zabawek ma teraz tyle, że starczy na kilka lat do przodu :)).  Impreza rozpoczęła się o godzinie 12.00 i trwała ok. 3 godzin. Myślę, że dla takich małych dzieci to wystarczająco długo.Tort podobno smakował, dekoracja też się podobała. Fajnie to wyszło. Hania miała dobry humor. Zresztą sami zobaczcie jak to było na zdjęciach :).
A.


W oczekiwaniu na gości :)


Pójdę coś przekąsić póki nikt nie patrzy :O







Franio :)

Kalinka i Skakanka

Z Mają :)

Przytulaski



Ej oddawaj, to moje!

Zdjęcie grupowe :)



Dmuchamy świeczkę

Przedszkolaki :)


Pora na prezenty

Hanusia pomaga otwierać prezenty :)
Tutaj mamy jeszcze więcej pomocników



2 komentarze:

  1. Było cudownie i pysznie:) !!! Niech żałują Ci, co ich nie było:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.